Silentia/Silesia Race 2016

Kuźnia Raciborska, 15 października, godzina 7:40. Wkraczamy do biura zawodów. Dwie sympatyczne kobietki za biurkiem informują mnie oraz Michała (zwanego dalej Siwym) o kilku podstawowych kwestiach związanych z naszym startem, wydają numery oraz pakiet startowy i każą jednemu z nas rzucić kostką do gry. Siwy chwyta za nią pierwszy, wypada „czwórka”, jedna z dziewczyn rysuje markerem dużego iksa, a jak się później okaże, jest to zdarzenie dość szczęśliwe. Czytaj dalej Silentia/Silesia Race 2016